- Rozdział 1 - Kapeć-koteł 06.07.2018r.
- Rozdział 2 - Rudy pingwin 12.07.2018r.
- Rozdział 3 - Elsa z rękawicą kuchenną 14.07.2018r.
- Rozdział 4 - Kosz na plastiki 30.07.2018r.
- Rozdział 5 - Otyła Merida 05.08.2018r.
- Rozdział 6 - Otwieracz drzwi 19.08.2018r.
- Rozdział 7 - Czerwony rumak 07.10.2018r.
- Rozdział 8 - Gówno prawda 10.11.2018r.
- Rozdział 9 - Sekta pluszowych sów 01.12.2018r.
- Rozdział 10 - Kucyka pony 05.01.2019r.
- Rozdział 11 - Jaskółki z nadwagą 05.01.2019r.
- Rozdział 12 - Puszczalski kot 04.02.2019r.
- Rozdział 13 - Przeprosiny 17.03.2019r.
- Rozdział 14 - Kocia karma 13.04.2019r.
- Rozdział 15 - Biały brokuł 03.05.2019r.
- Rozdział 16 - Lekarz 16.06.2019r.
- Rozdział 17 - Lambadziara 07.07.2019r.
- Rozdział 18 - Ból, ból i ból 01.08.2019r
- Rozdział 19 - Lododupek 08.09.2019r.
- Rozdział 20 - Kapitan czy już nie? 04.10.2019r.
- Rozdział 21 - Nicość 01.11.2019r.
- Rozdział 22 - Puszczalec 08.12.2020r.
- Rozdział 23 - Szary oznacza starość? 16.03.2020r.
- Rozdział 24 - List 06.04.2020r.
- Rozdział 25 - Generał mama 06.04.2020r.
- Rozdział 26 - Rybka 06.04.2020r.
- Rozdział 27 - Opierdziel 04.05.2020r.
- Rozdział 28 - Grzeczny chłopczyk 11.06.2020r.
- Rozdział 29 - Zapłata 10.08.2020r.
- Rozdział 30 - Babeczki i rycerz 01.09.2020r.
- Rozdział 31 - Nostalgia 01.10.2020r.
- Rozdział 32 -Dałem ci wiarę, dałem ci spokój
Tupałem nerwowo nogą, opierając się o framugę drzwi. Krzyknąłem na tyle głośno, aby Olek w końcu się odwrócił w moją stronę. - Długo mamy na ciebie czekać? Nie potrafisz pożegnać się z Alicją? - wyrzuciłem, a on zignorował moje pytanie i nie ruszył się z miejsca. Następnie odwrócił się błyskawicznie oraz wytknął na mnie palec wskazujący. - A ty potrafiłeś pożegnać się z Dominiką, gdy dwukrotnie odebrał ją brat? - uśmiechnął się triumfalnie i powrócił do wcześniejszej pozy. Siedział, przyklejony do łóżka i nie miał zamiaru ruszyć swojej płaskiej dupy ku wyjściu. Ku zbawieniu nareszcie do pokoju wkroczyła Alicja, która ledwo co trzymała się na nogach. Nic dziwnego skoro właśnie spędziła dwie doby bez przerwy w szpitalu, nie zmrużywszy nawet oka. - Przepraszam, że tyle to trwało, ale facet z trójki jest naprawdę nieznośny... - Olek w mgnieniu oka znalazł się naprzeciw dziewczyny i splótł ręce na piersi. - Jaki facet? - jego naburmuszony ton zawisł w powietrzu, a ja prychnąłem. - Daj jej s...
Komentarze
Prześlij komentarz